Przegląd tagu: praca

Wpis, co przez gardło przejść nie chciał

Blog, 14 marca 2015
Żeby napisać ten wpis najpierw musiałam się zdrzemnąć, potem zrobić sobie herbatę, pogadać z przyjaciółką, sprawdzić dokładniej co słychać na Facebooku, następnie zrobić aktualizację kilku programów, aż w końcu zobaczyć idiotyczny filmik, w którym babka ubrana w bikini z mentosów, wchodzi do wanny wypełnionej colą. Wszystko dlatego, że mam taki…

Tysiąc netto

Blog, 5 listopada 2014
Być może niektórzy z Was jeszcze nie wiedzą, ale moja najlepsza przyjaciółka jest w ciąży. Odkąd pracę odstawiła z wiadomych względów na bok, ma więcej czasu, między innymi dla mnie, co bardzo mnie cieszy, szczególnie, że za chwilę na świecie pojawi się bąbelek i pewnie wiele się zmieni, ale póki co,…

Zamknąć, odstawić i pójść spać

Blog, 28 października 2014
“Wszystko było dobrze, układało się, mieliśmy wspólne plany, aż nagle straciłam pracę. Nie mogliśmy tak często wychodzić na miasto, nie dokładałam się do zakupów. Powtarzał, że damy sobie radę, żebym się tym nie przejmowała, ale trudno się nie przejmować w takiej sytuacji. Szukałam pracy, chodziłam na rozmowy, czułam presję, byłam…

Nowy, Młody, Świeżak czyli pierwsze dni w pracy

Blog, 13 grudnia 2013
Dziwnie porusza się taki temat, gdy stuka pierwsze półrocze w jednym miejscu pracy, ale może podejście na chłodno będzie lepsze, niż podsycane emocjami. Powiem Wam, że do listy niewielu rzeczy, których nie życzylibyśmy nawet najgorszemu wrogowi, ja z pewnością dołączyłabym zapis o byciu nowym w pracy. Możesz mieć wspaniałe umiejętności,…

Praca z chłopakami

Blog, 9 lipca 2013
Siedzę w biurze z czterema chłopakami i, o ile w firmie są jeszcze nieliczne egzemplarze kobiet, tak w moim pokoju jestem jedyną dziewczyną. Jest to super. Żadnego narzekania o bólach głowy, o niewyspaniu, o bolach brzucha, o problemach z cerą, o bólach pleców, odciskach, menstruacji. W ciągu ilku tygodni nauczyłam…

Well, this is going to hurt like a mthrfckr

Blog, 15 marca 2013
Nie będę nigdy w żadnej reklamie Lenora, ani nie będzie mi dane spektakularnie puścić jakiejś marce medialnego focha. Po pierwsze, dlatego, że nie chcę, jednak drugi powód jest znacznie bardziej prawdziwy – nie dojdzie do tego, bo nigdy chyba nie będę potrafiła się trzymać terminarza i pisać regularnie. No, ale…

Dzień testu i sądu ostatecznego

Blog, 7 marca 2013
Są na świecie nieprzyjemne rzeczy. Jedną z nich na pewno jest męczące oczekiwanie na ważną rozmowę, taką, jak ta, którą dziś muszę odbyć z moim szefem. Za kilka dni kończy mi się okres próbny, a więc muszę spotkać się i omówić ten czas ze swoim przełożonym. Odsuwając na bok wszelkie…

Kilka godzin przed pójściem do nowej pracy

Blog, 9 grudnia 2012
… w myślach wydaję już pierwszą wypłatę. Według pobieżnych obliczeń powinna wynieść co najmniej 15 tysięcy złotych, bo kupić za nią chcę wszystko – nowego laptopa (bo przecież muszę mieć na czym pisać i pracować po godzinach), kurtkę (bo przecież muszę w czymś chodzić do pracy), lunchbox (bo przecież muszę…