Przegląd tagu: facet

Panowie, co z wami jest nie tak?! [+18]

Blog, Krótki poradnik jak ogarnąć życie, 15 kwietnia 2015
Rzadko wchodzę w polemikę z tym, co pojawia się w sieci, w szczególności u innych blogerów, ale dziś jest ten dzień, w którym to zrobię. Wczoraj bowiem trafiłam na wpis o tym, jak zrobić facetowi dobrze. Spodziewałam się całego wachlarza wypowiedzi, zakładając, że część może dotyczyć bardzo fizycznego aspektu tej…

Mężczyzno, irytujesz mnie, gdy mówisz…

Blog, 29 marca 2015
Nadeszła pora na trzy rzeczy: lekki wpis, wpis o facetach i wpis w postaci punktów. Zanim przystąpicie do lektury, pragnę zaznaczyć, że lista jest subiektywna, nienakierowana na żadną konkretną osobę, a wszelakie podobieństwo do prawdziwych osób i zdarzeń, jest raczej przypadkowe.

Seksowna powierzchowność mężczyzny

Blog, 7 listopada 2014
Skoro miałam czas na tyle wpisów o gorzkim lub słonym smaku, dziś będzie coś słodkiego, przyjemnego i gładkiego, niczym krem na torcie. Odkąd przeskoczyłam w tryb zdrowego odżywiania, bardzo często na myśl przychodzą mi porównania związane z jedzeniem. Proszę wybaczyć. A więc dziś będzie o mężczyznach i ich wspaniałej powierzchowności.

Czego możesz dowiedzieć się o życiu będąc z kucharzem

Blog, 19 września 2014
Gotowanie wyparło taniec – tak mniej więcej można podsumować ostatnie trendy w telewizji. Zamiast foremniaczek i maseraków, wolimy oglądać jak czworo obcych sobie ludzi je po kolei u siebie kolację, albo patrzeć, jak głośna Gessler reanimuje upadające restauracje. Na deser oglądamy tę samą Gessler oceniającą wysiłki przezdolnych kucharzy amatorów w Masterchefie,…

Krótki przewodnik po złych facetach

Blog, 30 stycznia 2014
Rozmawiałam ostatnio ze znajomym o facetach, lub raczej o ich braku. Oglądaliśmy sobie tych, którzy robią na nas wrażenie: tutaj samodzielny trzydziestoparoletni, tam jakiś ogarnięty podróżnik, do tego jeszcze smagany wiatrem pracownik mediów. Wszyscy z pasją, zadbani, widać, że pierwsza liga. Trochę sobie marzyliśmy, że przydałoby się poznać w końcu…

Facetobjawienie

Blog, 11 września 2013
Jest środek tygodnia, niewiele po w pół do szóstej po południu. Stoję na przystanku i czekam na pierwszy z trzech autobusów do domu. Jest chłodno, świeci słońce, na przystanku dużo ludzi. Wśród nich wysoki (lubię) dobrze ubrany (lubię) brunet (lubię). Ma dobre buty, dopasowane spodnie, dobrze leżącą skórzaną kurtkę, ułożone…