Archiwum

Boże, daj mi sobotę z 2000 roku

Moje życie, 21 października 2017
Siedemnaście lat temu był 21. października i też była sobota. U mnie w domu w soboty wstawało się przed 9:00. Na kuchennym blacie już stały torby z zakupami na weekend. Świeże pieczywo, warzywa, mięso, jarzyna na rosół, trochę słodyczy, zgrzewki wody mineralnej. W soboty jadałam pierwsze w tygodniu śniadanie przed…

Wszyscy jesteśmy tak samo beznadziejni

Ludzie, 8 października 2017
Przepraszam za tytuł, ale dzisiaj musiało mi się ulać. Bo mam dość. Coraz częściej myślę o tym, żeby pozbyć się komputera i wszystkich aplikacji, które sprawiają, że przeładowuję się codziennie treścią, której nie chcę spożywać. Chociaż to jeszcze nie jest najgorsze, bo poświęcając sporo czasu, mogę te treści sobie przefiltrować…

I jeszcze to kocham, i to też

Dzień w dzień, 2 października 2017
Są takie dni jak ten, w które muszę sobie przypominać, co w życiu jest najważniejsze. To wszystko niby jest takie oczywiste, a jednak bardzo łatwo się pogubić. I uwierzyć, że ta codzienna pogoń jest niewiele warta. Dziś przypominam sobie, że kocham Cię mamo, że kocham miękką sierść psa. Że są…