Archiwum

Polska beznadzieja

Blog, 28 października 2012
Wbrew pozorom, nie jestem polaczkiem psioczącym na wszystko co zagraniczne, bo zachodnie to lepsze, a w naszej żydo-masono-niemiecczyźnie wszystko fuj i ble. Nie. Ale jeśli chodzi o seriale, chyba nigdzie nie ma gorzej, niż u nas. Piszę ten wpis, oglądając na osobnym urządzeniu (widzę zatem każdą scenę) kolejną produkcję, tym…

Strefa komfortu – tu mnie nie ma

Blog, 18 października 2012
Obiecałam sobie, że jak wreszcie bozia mi ześle pieniążek, a czekam na przelew od poniedziałku, to będę brała komputer ze sobą na miasto i pracowała gdzieś dalej, niż dwa metry od łóżka. W środę tak bardzo cieszyłam się ludźmi. Przede wszystkim, na oko szemrawym typkiem sprzedającym gazety na przystanku na…

Krem z dyni w kilkanaście minut (wersja z curry)

Blog, 12 października 2012
Ostatnio dynia to taka modna rzecz. Od kilku lat powoli przemyca się do nas Halloween, a więc święto, w którym to warzywo króluje. Nie mam specjalnie zdania na temat tego, że powoli zaczynamy robić się mocno multikulti, ale cieszy mnie, że w kwestii kulinarnej coraz więcej rzeczy przenika do naszych…

Jak zasnąć i dobrze spać?

Blog, 11 października 2012
Bezsenność, a raczej rozregulowany cykl dzienny, to moja zmora ostatnich kilku tygodni. Normalni ludzie przed pójściem spać myją zęby, wkładają piżamę, gaszą światło. Ja od jakiegoś czasu pół godziny przed snem, stoję w kolejce w piekarni po świeże bułki. Mimo, że w ogólnym rozrachunku sypiam tyle, ile powinnam, kompletnie rozregulowują…

O tym, że reklamy farb do ścian nie kłamią

Blog, 10 października 2012
Wierzycie w reklamy farb ściennych, w których zawsze jest podobny schemat: parka siedzi na kanapie, jedno z nich zajęte, drugie wyraźnie zafrapowane stanem wnętrza; w pewnym momencie to drugie wstaje, wygania pierwsze z domu (w alternatywnej wersji przykrywa prześcieradłem) i w kilka chwil maluje cały pokój na inny kolor? Nieprawdopodobne?…

Poniedziałek z głowy

Blog, 8 października 2012
Co zrobić z dniem, który rozpoczęło się o kilka dobrych godzin za późno, a do tego z tyłu głowy pulsuje jeden wielki wyrzut sumienia, że jak ostatni menel wstało się w porze obiadowej? Sporo. Ale bywa też tak, co przytrafiło mi się dzisiaj, że nie można zrobić zbyt wiele, tym…

Sobotnie poranki

Blog, 6 października 2012
Nigdy nie za bardzo wiem, co bardziej traktuję jako weekend – czy piątkowe popołudnie, kiedy następuje dosłowny week-end i można się odprężyć, czy sobotę. Przyznam się szczerze, że niedziela to drugi po poniedziałku najgorszy dla mnie dzień tygodnia, dlatego staram się jak mogę, by to właśnie w niedzielę robić najprzyjemniejsze…

Moje miejsca. Wały pod Wawelem

Blog, 5 października 2012
Jest piątek, więc wypadałoby wyjść na miasto. Jakiś czas temu mój chłopak pokazał mi wały pod Wawelem, na które na szczęście zaczęliśmy regularniej chodzić. Co prawda nie jest to ani knajpa, ani żaden klub, ale jako miejsce na zrobienie idealnego podkładu do późniejszego imprezowania, jest idealne.  To miejsce ma właściwie…

Śniadanie na mieście. Odcinek I – Bistro Charlotte

Blog, 3 października 2012
Zamysł tego bloga jest prosty – cieszyć się życiem i ponosić jak najmniejsze przy tym koszty. Jadanie na mieście z pewnością nikomu nie kojarzy się z oszczędnością, tym bardziej, jeśli chodzi o śniadania. Tutaj jednak złamię pewien stereotyp i powiem, że zjedzenie śniadania na mieście może być zarówno bardzo tanie,…

Najlepsze panie domu z seriali, które zdarzyło mi się pokochać

Blog, 3 października 2012
To żaden sekret, że kocham seriale. Ludziom, którzy nie dali się wciągnąć w romans z tą formą kina, obce są fascynacje, które kilka razy do roku przeżywam. Głównie w okresie cliffhangerów i finałów kolejnych sezonów. Dla ludzi, którzy nie podzielają mojej miłości, serial to Moda na sukces, Luz Maria i…

Blog, 2 października 2012
(Source: http://www.youtube.com/)

Blog, 1 października 2012
W tym roku robiłam przemalowanie przedpokoju w moim rodzinnym domu. Z ciemnozielonego przerzuciłam się na turkusowy błękit. Puste dotąd ściany postanowiłam udekorować zdjęciami i obrazkami, jednak pasowałyby jedynie białe ramki. Miałam zakupione dawno temu sosnowe ramki z Ikei, które nie spełniały swojej roli należycie, dlatego przemalowałam je na biało. Cała…